Samodonos i interwencja Straży Miejskiej w SCT w Krakowie
Autor pojechał do Krakowa, jeździł po mieście i wezwał na siebie Straż Miejską żeby sprawa trafiła do sądu
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 89
- Odpowiedz
Autor pojechał do Krakowa, jeździł po mieście i wezwał na siebie Straż Miejską żeby sprawa trafiła do sądu
Komentarze (89)
najlepsze
Nie zgadzam się na prawo, które mówi:
„Jeśli cię nie stać – masz zniknąć z przestrzeni publicznej”.
Nie każdy ma pieniądze na nowe auto.
Mam prawo pytać.
Mam prawo domagać się zmian.
@zawisza-czarny2: no i wykorzystałeś swoje prawa a teraz czas na obowiązki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No bo mamy następującą sytuację:
- gościu jest świadkiem wykroczenia i zgłasza
- ten sam gościu odmawia przyjęcia mandatu, czyli twierdzi, że jednak nie popełnił wykroczenia
- jedyny świadek nie potwierdza wykroczenia, więc zgłoszenie niepotwierdzone (na potrzeby rozważań pomijam
@Wykopaliskasz: Odmowa przyjęcia mandatu nie oznacza twierdzenia, że nie popełniło się wykroczenia. Oznacza tylko tyle, że nie przyjmuje się mandatu - czy też "nie zgadza się z zastosowaną karą na miejscu".
Chyba że zupełnie źle zrozumiałem, o co chodzi. Może autorowi po prostu chodzi o sprawdzenie, jak potoczą się wydarzenia w takiej sprawie.
@kill15you Ja tam nie widzę dyskryminacji, podciągam to jak wyżej
Matiz z 2003 roku truje i morduje, ale V8 6.3 litra z 2023 palące 30 litrów na 100 jest eko. Uśmiechnij się biedaku!