@Cztero0404: gta zawsze tak robilo, co nie znaczy ze reszta gier nie ma miejsca bo niektorzy nie chca grac tylko w gta 5 przez 12 lat w oczekiwaniu na gta 6 wbrew pozorom mozna grac w gta, cyberpunka, wiedzmina 3 i czekac na wiedzmina 4 i nie zesrac sie jak dzieci o najlepszego pilkarza
Że Windows to g---o to się chyba każdy zgodzi. Z resztą ja nie kojarzę softu od Microsoftu, który byłby fajnie zrobiony pod użytkownika (może przerobiony pod Xboxa Windows jest spoko, ale tylko słyszałem, a nie używałem). Wszystko co mają to po prostu jest, jakoś se zrobione, ale że nie istnieje faktyczna konkurencja to tak sobie leci. I nie, Linux, mimo całej mojej sympatii, nie jest tą konkurencją. Nie odpali się na nim
@plasq: Siedzę w C#, więc siłą rzeczy z Microsoftem wiąże mnie love-hate relationship. Bo z jednej strony sam język jak i środowisko jest naprawdę fajne. Tylko pod spodem jest tyle zj*banych rozwiązań architektonicznych, że głowa mała. Ogólnie w skrócie to miała być ich odpowiedź na Javę, której selling pointem jest niezależność od platformy systemowej i sprzętowej. Dlatego .NET Framework działa tylko na Windowsie (i do czasu miał zamkniętą licencję) XD
@PepikPL: Dodajmy zamotę z nomenklaturą: pamiętam jak lata temu definicją .NET framework było że jest to windowsowa interpretacja platformy .NET. Ok, niech tak będzie. Potem wchodzi cały na biało .net core jako open source więc .net core jest otwartą implementacją platformy .net. Ok, ma sens. NO TO PA TERA: przechrzcimy .net core na .net więc logicznie patrząc .net staje się otwartą implementacją .net xD
Jak sobie przejrzycie historię windowsa to ... zawsze to był produkt o niskiej jakości. Zdominował rynek chyba głównie dzięki dealowi z IBMem.
Dopiero wersja 7, czyli windows 7 to był w miarę porządny i stabilny system, a 7 to tak naprawdę naprawiona Vista. XP? dziurawy łapał wirusy, częste reinstale to norma była dopiero któryś service pack to połatał ale nie pamiętam który. 95, 98, Vista, 8. Teraz 10 ludzie dobrze oceniają ale
@tubkas12 Z Windowsów to XP SP 2 dopiero był stabilny. 7 i 10 rok po releasie tez zaczynały się do czegoś nadawać. Server 2003 to była skala od początku i znam ludzi którzy tego używali z powodzeniem na desktopie. Reszta Windowsów to chłam. MacOS zawsze rock solid zgadza się. Gnu/Linux stabilny ale jak bierzesz LTS. Rolling releasy to jazda bez trzymanki.
Z Windowsami też jest niezły bałagan. Bo w zamierzchłych czasach był 16 bitowy Windows, który zakończył się na wersji Windows 3.11. Kolejną wersję (tym razem 32-bitową) nazwano Windows 95. I nawet trzymano się tej nowej konwencji... ale tylko przez chwilę.
Pytanie brzmi, czy to Windows zrobil sie c-----y, czy raczej caly swiat zrobil sie c-----y.
Bo moim zdaniem spadek jakosci stal sie powszechny i c--------a otacza nas z kazdej strony. Doszlismy do czasow, gdzie sila przebicia, pozycja rynku czy zasiegi sa znacznie wazniejsze niz jakosc samego produktu.
Mozesz stworzyc hipersmaczna pizze z receptury 50 letniej twojego wujka z wloch, ktora bedzie przepyszna, ale c--j z tego bo jakis pseudoraper kizo wyda jakąś pizze paść
Gdyby producenci podzespolow pisali sterowniki na windows i np. debian to sytuacja wygladala by inaczej. Ludzie nie siedza na win bo jest oh i ah, ale po prostu na nim wszystko dziala.
@pan_alternator: Ja sobie kupiłem laptopa pod linuksa i działa wszystko. Plus mam długą pracę na baterii. Ale mogłem kupić jakiś losowy laptop i później się przez 10 godzin męczyć albo pisać jaki to linuks to g---o. A najtańszego laptopa dobrze działającego z linuksem można wyrwać za 500-1000 zł. Pytanie jest zawsze takie - czy naprawdę chcesz zmienić system czy udajesz. Wiele osób udaje.
Komentarze (209)
najlepsze
źródło: temp_file7344041562913217502
Pobierzźródło: IMG_9894
PobierzWindows obecnie to też nie to samo co za czasów wiedźmina 2
Linux i Wine zresztą podobnie
wbrew pozorom mozna grac w gta, cyberpunka, wiedzmina 3 i czekac na wiedzmina 4 i nie zesrac sie jak dzieci o najlepszego pilkarza
źródło: 2026-01-06_114951
Pobierzźródło: pajeety
PobierzŻe już nie wspomnę o WebFormsach
Dopiero wersja 7, czyli windows 7 to był w miarę porządny i stabilny system, a 7 to tak naprawdę naprawiona Vista. XP? dziurawy łapał wirusy, częste reinstale to norma była dopiero któryś service pack to połatał ale nie pamiętam który. 95, 98, Vista, 8. Teraz 10 ludzie dobrze oceniają ale
Komentarz usunięty przez moderatora
Sztandarowym przykładem jest Xbox:
Najpierw był Xbox (ok, spoko), więc pewnie kolejny Xbox powinien nazywać się Xbox 2?
No nie, bo to Xbox 360... Hmm, to jak nazwą kolejną generację? To proste Xbox One (facepalm!). A jeszcze kolejna to Xbox Series.
Surface Pro 4 -> Surface Pro -> Surface Pro 6
MS pominał w Surface Pro 5 i model z 2017 nazwał po prostu Surface Pro...
Bo w zamierzchłych czasach był 16 bitowy Windows, który zakończył się na wersji Windows 3.11.
Kolejną wersję (tym razem 32-bitową) nazwano Windows 95. I nawet trzymano się tej nowej konwencji... ale tylko przez chwilę.
Windows 98 a kolejny to Windows Me.
Seria
Bo moim zdaniem spadek jakosci stal sie powszechny i c--------a otacza nas z kazdej strony. Doszlismy do czasow, gdzie sila przebicia, pozycja rynku czy zasiegi sa znacznie wazniejsze niz jakosc samego produktu.
Mozesz stworzyc hipersmaczna pizze z receptury 50 letniej twojego wujka z wloch, ktora bedzie przepyszna, ale c--j z tego bo jakis pseudoraper kizo wyda jakąś pizze paść