Polska to jednak mem. Pracownik Sądu okazał się oszustem

Pracownik sekretariatu wyłudził fortunę z Sądu Okręgowego w Łodzi. To największa afera w dziejach tego sądu.

- #
- #
- #
- 110
- Odpowiedz

Pracownik sekretariatu wyłudził fortunę z Sądu Okręgowego w Łodzi. To największa afera w dziejach tego sądu.

Komentarze (110)
najlepsze
Prokuratora robi sobie strajk włoski w sprawie przestępstw polityków PiS. Najpierw opieszałość bo czekali na zmianę prezydenta, a teraz to trzeba na spokojnie bo może PiS wróci do władzy.
Sędziowie to samo, nie wiedzą co robić z politykami PiS, by się do nich nie doczepiło, że w służbie reżimu Tuska. Tymczasowe aresztowanie? Tyle to nie... po aferze z Ziobro
"Przez dwa lata Katarzyna G., kasjerka CBA, wyniosła z tej instytucji ponad 9 mln zł. Wszystko przekazywała mężowi uzależnionemu od hazardu, który u bukmachera przegrał ponad 30 mln zł. Kasjerka twierdziła, że mogła kraść dalej, bo nikt jej nie kontrolował"
"Sąd Najwyższy uchylił wyrok wobec kobiety, która okradła Centralne Biuro Antykorupcyjne na ponad 9 mln zł" -
@fullmonty: przy czym uchylenie nie zapadło z uwagi na "niewinność" czy inne tego typu kwestie związane z oceną sprawy, a z uwagi na kwestię formalną - nienależyta obsada składu orzekającego.
@eaxene:
Absolutnie nie twierdzę, że "wszyscy kradną", bo pewnie 99% pracowników robi co ma robić i idzie do domu... no ale nie ma się co oszukiwać, że państwowe posadki, mocno umożliwiające korupcję nie przyciągają pewnego rodzaju mniej uczciwych ludzi... lub nie wypaczają tych już podatnych, którzy widzą
@albi_77: Jeśli sąd obciążał kosztami postepowania skarb państwa, w tym dojazdu świadka, to ten nasz skarb nikogo nie pytał.