Lokator nie płacił, więc właściciel zabrał mu drzwi wejściowe do mieszkania

Zdjęcie z drzwiami wyniesionymi z mieszkania zrobiło w social mediach karierę, bo wygląda jak sprytny patent na lokatora, który nie płaci i nie chce się wyprowadzić. Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości, studzi jednak emocje i przypomina, że choć polska eksmisja bywa ślamazarna, ale

- #
- #
- #
- #
- #
- 153
- Odpowiedz







Komentarze (153)
najlepsze
Wynajmuję mieszkania od 15 lat, różni właściciele.
Zawsze przynoszę pieniądze w zębach na kilka dni przed terminem.
Spóźniłem się w ciągu 15 lat raz, ale powiadomiłem właściciela na 2 tygodnie przed terminem, że spóźnię się 5 dni.
No nie dociera do mnie, że ludzie potrafią żyć w kogoś własności przez kilka miesięcy i żerować jeszcze na jego rachunkach.
Nie jestem klarownym człowiekiem,
Bo masz taką moralność. Taki debil ma moralność Kalego więc dla niego:
- oszukanie Ciebie
też płace rachunki i jak mam poślizg to informuję od razu lub po prostu staram się rachunku nie nabijać jak mnie nie stac.
Ale patologią jest fakt, że Państwo chroni takie podejście, nie zdziwię się jak włąsciciel dostanie mandat albo jakaś inna karę bo raczyl naruszyć mir domowy xD
źródło: image
PobierzZ tego co wiem, to jeśli wynająłem całe mieszkanie to po ptokach. Dlatego należy wynająć 99,9% mieszkania i zostawić so je 0.1% który rzeczywiście mkzeszz wynająć karkom. Wtedy wszystko jest legalnie.
(a w tym przypadku to wręcz działają na szkodę kraju ze słynną ustawą o ochronie lokatorów)
Dopóki nie podziękujemy POPiSowi przy urnach to się nie nauczą, że olewanie głosu Polaków to zła strategia.
ALE
wyjęcie drzwi celem ich renowacji i naprawy jest legalne, oczywiscie po powiadomieniu lokatora
PS Uprzedzajać wysrywy zanim ktoś udowodni nawet że ta umwa była
Ile lat zagrożenia karą?
Właściciel nie ma praw do swojej własności odcinek 2137... (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Komu można za to podziękować? Nie wiem choć się domyślam.... ¯\(ツ)/¯
coś w stylu tego, gdy Tusk w poprzedniej kadencji budował drogi krajowe za pośrednictwem kontraktów dla firm, które potem nie zapłaciły podwykonawcom i się rozwiązały. Tusk rozłożył ręce: "to były prywatne podmioty, z nimi trzeba się sądzić - państwo nie jest