Wszyscy byliśmy piratami czyli o piractwie w Polsce w pierwszej połowie lat 90.
Piractwo to taki dziwny proceder z jednej strony wszyscy są przeciwni, z drugiej, pewnie nie ma takiego człowieka na tej planecie, który by czegoś w życiu nie spiracił. W tym materiale cofniemy się do początku lat 90. kiedy nie wszyscy postrzegali kopiowanie oprogramowania jako coś złego.

- #
- #
- #
- #
- #
- 187
- Odpowiedz






Komentarze (187)
najlepsze
coś się zmieniło? bo ja nadal jestem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Ilirian: sporo. Wtedy byliśmy w większości, teraz jesteśmy w mniejszości.
@Ilirian: Sporej liczbie osób nawet ublocka nie chce się zainstalować to płacą jak frajerzy za youtube premium i inne pierdoły.
źródło: d3423w2g5ur21
Pobierzhttps://electro-torrent.pl/
https://devil-torrents.pl/
https://polskie-torrenty.eu/
https://xtorrenty.org/
Na nich jest dużo filmów z lektorem.
https://old.reddit.com/r/Piracy/wiki/megathread
@karolbanas1982: ( ͡° ʖ̯ ͡°)
źródło: scaled_1000063880
PobierzCzy coś to dało ? Chyba nie, bo bardziej jestem skłonny do stwierdzenia, że piractwo wytępiło w końcu spadek cen w stosunku do zarobków. Kiedyś za oryginał AAA trzeba było dać 1/10 wypłaty. Dziś wygląda
To jest naiwny mit. Jeśli już policja organizowała jakąś akcję to dla niej naprawdę nie miało znaczenia czy ktoś udostępnił jedną gierkę czy tysiące. Pomijając powody przeszukań, to nie działało w ten sposób że ktoś tam decydował : "będziemy ścigać od 100 gier, czy tam innych powodów) Jeśli już doszło do wejścia w posiadanie jakiegoś dowodu przez policję, to z automatu wysyłali do jednostki lokalnej owy dowód. Co