Zatrudnieni na B2B mogą odetchnąć. Ministerstwo ugięło się pod naciskami

Resort pracy uległ krytykom i złagodził dwa kluczowe zapisy reformy - o ściąganiu zaległych składek i podatków oraz o rygorze natychmiastowej wykonalności decyzji.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 246
- Odpowiedz





Komentarze (246)
najlepsze
- dorzućmy kilka podatków, kary finansowe, ściąganie haraczu 15 lat wstecz i karę śmierci dla przedsiębiorców
- przedsiębiorcy wykazali niezadowolenie z powodu kary śmierci na liście nowych pomysłów polityków
- ok, to niech będzie jak wyżej, ale bez kary śmierci na razie...
1. Mało kontrahentów - ale firma może się dopiero rozwijać i to, że teraz ktoś ma jednego klienta nie znaczy, że za rok nie pojawią się kolejni. Są firmy, które nie mają żadnego klienta i wrzucają rzeczy w koszty aby potem dopiero zacząć zarabiać. Co jeśli ktoś ma jednego klienta aby firma
Nic się nie zmieniło, a osoby które by mogły na tym skorzystać nie mają żadnego sensownego mechanizmu ochrony.
Bąk to jest zwykły szkodnik bez kompetencji
@pablonzo: To wcale nie jest tak, że nawet na wykopie pelno ludzi się chwali, że oni to robią na B2B a inni są głupi i dają się okradać przez państwo. Tak, tak to zawsze te złe korporacje nic innego nie robią tylko wymuszają na biednych przedsiębiorcach na b2b, nikt nie ma pojęcia to jest tajemna wiedza szczególnie jeśli akurat
Bo większość znanych mi przypadków b2b to przejście z własnej woli z powodów finansowych (np. Drugi próg podatkowy ktory od lat jest taki sam mimo inflacji), a nie z przymusu pracodawców., czy z własnego cwaniactwa.
Poza tym zmienianie czyjegoś b2b w UOP to naruszenie konstytucji,
„Uga buga” ktos ma więcej niz ja bo zrzekl sie szeregu benefitów przyslugujących na uop! Zakazać!!!”
Jestescie zakałami tego narodu, hamulcowym p0lactwem.
Co do B2B tak jak mówisz. W tej parodii 3 rzeszy etat to niewolnictwo i to nie tylko trzeba być imbecylem
Jeżeli ktoś opłaca budowlańca do wykończenia dużego domu (np. 600 m) - powiedzmy, że zajmie to rok.
Klient pozwala mu korzystać ze swoich narzędzi bo i tak część prac wykonuje sam. Materiały też dostarcza. Umawia się z wykonawcą żeby przychodził w godzinach 8:00 - 18:00 bo potem chce mieć spokój. Opłaca mu fakturę co miesiąc za ilość przepracowanych godzin. Wszystko jest pod ścisłym kierownictwem klienta, który co chwila
@TheKirghizLight: A miarą zaradności jest cwaniactwo szarej strefy sięgające blisko 20%. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że co 5 dorosły którego mijasz to złodziej. Kiedy ludzie na JDG
@TheKirghizLight: Jeśli ktoś kręci ma fałszywą umowę B2B, to niech orzeknie o tym sąd, a nie ku#$34 urzędnik jednoosobowo w trybie natychmiastowej wykonalności.
Ludzie to niezbyt mądre zwierzęta.
@nixodus: Ale tutaj budżet miał zyskać ok 2 mld rocznie i liczyli na ubicie ok 300 tys. JDG. W tym samym czasie przegłosowali ustawę zwalniającą tylko 1 KGHM z podatków na ok 1 mld rocznie który w tym roku spokojnie przebije 10 mld zysku.