Chat Control wraca w UE tylnymi drzwiami. Będą nagrody za inwigilację

W projekcie pojawił się mechanizm określany przez krytyków jako presja pośrednia. Usługi online mają być nagradzane lub karane w zależności od tego, czy zdecydują się na dobrowolne skanowanie treści. Firmy, które odmówią, ryzykują gorszym traktowaniem w regulacjach i finansach.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 38
- Odpowiedz







Komentarze (38)
najlepsze
@Pepperek: Ale Chińczyk z TikToka nikogo z obywateli UE (w tym Polski) nie wsadzi do więzienia ani nie będzie szykanował w jego własnym kraju (np. za "niewłaściwe" poglądy polityczne). A z faszystowskimi władzami UE, jakie mamy obecnie, to nigdy nic nie wiadomo.
Pięknie, po prostu pięknie.
@lucid_wanderer: No właśnie. Sporo ludzi podnieca się takimi rozwiązaniami (typu neuralink), mając nadzieję że zmienią ich życie na lepsze. A co z zagrożeniami?
Mam nadzieję, że zwyczajnie nie dożyję już czasów, kiedy takie rozwiązania się upowszechnią. Bo mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że władza zacznie wtedy forsować pomysły typu: musicie pozwolić Nam grzebać wam w głowach, bo przecież musimy chronić dzieci!