"Bo muszę tu parkować". Porzucała auto na miejscu dla niepełnosprawnych

Stołeczni strażnicy miejscy nie kryli zaskoczenia, gdy kobieta, która parkowała swój samochód na miejscu dla niepełnosprawnych, bez ogródek oświadczyła, że podrobiła kartę parkingową. "Bo muszę tu parkować" - tłumaczyła.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 134
- Odpowiedz





Komentarze (134)
najlepsze
Tu nie chodzi o sam fakt podrobienia karty tylko o bute tych środowisk. Jakby wyraziła skruchę chociaż i pokazała że zrozumiała że źle robi to by tego postu nie było. A babka wprost mówi że to dla jej wygody bo MUSI tu parkować. Bo królewnie urzędniczej koronka z głowy spadnie jak przyjedzie mpk albo przejdzie
ale kobieta czesto ma inne podejscie, spoleczenstwo nauczylo kobiety ze sie im ustepuje i schodzi z drogi wiec ona po prostu "musi" tu zaparkowac wiec chyba moze sobie podrobic dokumenty i zignorowac prawo krajowe wspolne dla 35 milionow
Mówię tylko, że tak, bo stanęli na środku przejścia I żeby odjechali, to kazali mi s--------ć, wyzywać
Ale nie mnie. U mnie to wyjątkowa sytuacja. Ja po prostu musiałem i już.
Rozejść się.
A jak będziesz drążyć to znam Twojego szefa.
I szefa tego szefa.
chyba że mówimy o piraceniu
wtedy "prawo jest głupie i nieżyciowe a mnie nie stać na legalne gry i filmy elo" co nie?
skupił się na tym że likwiduje się parkingi
i taka kobieta posuwa się do desperackich kroków
bo jak się pojeździ google maps po warszawie po osiedlach (praga północ, bródno, targówek, praga poludnie, saska kępa, grochów) to widać, że miejsca znikają
lewactwo nie uznaje osob starszych chorych - poddało by je eutanazji najchętniej
elektorat lewicy lub PO
Ty stoisz na przystanku i widzisz, jak zdrowy, duży chłop wsiada do samochodu stojącego na kopercie, chowa kartę i odjeżdża.
Przy odbiorze teściowej podobnie, tylko w drugą stronę. Parkuję na kopercie, a ludzie widzą mnie wysiadającego. Ale już nie widzą, że za 15 minut przychodzę z niewidomą osobą.