Narastający problem z rzetelnością publikacji naukowych

Coraz więcej artykułów ma wyraźne cechy braku badawczej rzetelności, takie jak np. prezentowanie niepotwierdzonych wyników eksperymentów badawczych czy bezkrytyczne włączanie do tekstów fragmentów opracowanych przez AI. Co gorsza, niektóre z prac mają wręcz charakter świadomych naukowych oszustw.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 100
- Odpowiedz






Komentarze (100)
najlepsze
@twister35: Przecież nawet na wykopie żeby za daleko nie szukać dyskusja ogólnie wygląda bardzo często w ten sposób, że ktoś pisze jakieś odklejone rzeczy potwierdza je jeszcze bardziej odklejonymi badaniami i na końcu taka osoba myśli, że wygrała dyskusje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2. „Udowodnij”, że nie działa
3. Propaguj antyintelektualizm
4. I cyk, masz idiokrację
@IstotaSzara:
5. zaproponuj lepsze rozwiązanie.
6. CISZA
7. Tak.
@MxS89x: A czy kiedykolwiek coś znaczył? Zawsze można było se wyrobić tytuł i walić farmazony.
@An-Dagda: NO wtedy gdy było mniej magistrów i inżynierów. Otwórz sobie stare podręczniki do matematyki nawet do liceum i nie szukaj fikołków, że tamta matura znaczyła tyle co dzisiaj. Tym bardziej wyższe wykształcenie.
Moim ulubionym przykładem jest badanie ile ptaków i małych ssaków koty zabijają w naszym kraju.
"Badaczka" w zasadzie zmyśliła połowę stałych przez które przemnażała sobie wartości, które sama uznała za odpowiednie, bo tak, i poszło to w ruch internetowy. Potem wszyscy to na lewo i prawo puszczali jak to koty nie mordują wszystkiego.
Tylko wystarczyło przeprowadzić najprostszą analizę konsekwencji na jej wynikach, z której
jak temat jest niszowy:
"Aha, czyli mówimy o czasie faktycznego wdrożenia postdoka w badaniach, czyli ile zajmuje osiągnięcie pełnej produktywności naukowej, zwłaszcza przy niszowym lub bardzo specjalistycznym temacie ...
W praktyce postdoc osiąga pełną samodzielność i wydajność w 12–18 miesięcy od startu, w przypadku bardzo niszowych tematów nawet do 24 miesięcy"
W przypadku nie-niszowych 3-6
Też nie jest tak, że jest jeden postdoc jest 3 sortu. Jest po prostu na poziomie naszych uczelni tak jak i profesorowie i reszta kadry na tych uczelniach.
Jak ktoś jest np po fizyce i trafia z takich czy innych przyczyn na projekt z inżynierii materiałowej to może i faktycznie
źródło: image
Pobierzźródło: naukowcy
Pobierzźródło: like-and-then
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
@encopenco: Masz ufać "konsensusowi naukowemu" czyli konkursowi popularności jak profesor X bardziej lizał jaja i bardziej cytował innych naukowców to wtedy oni będą mówić ,że X ma racje i ty masz temu systemowi ufać xD
źródło: temp_file6398889496824845818
Pobierz@mocarnyknur: w sensie tego czasopisma popularnonaukowego?