170 tys. zł odprawy (zamiast 120 tys. zł) i miliardy na likwidację kopalń!

Dokument zakłada m.in. jednorazowe odprawy w wysokości 170 tys. zł (wcześniej planowano 120 tys. zł), urlopy górnicze dla kilku tysięcy pracowników, a także finansowanie likwidacji kopalń z budżetu państwa. W ciągu dekady na ten cel ma zostać przeznaczone ponad 8,6 mld zł.

- #
- #
- #
- #
- #
- 110
- Odpowiedz




Komentarze (110)
najlepsze
No to zaraz zobaczmy jak się zatrudnia krewnych i znajomych królika a za 3 lata odprawa.
Czym zasłużyliśmy, że matka Ziemia nas pokarała tym czarnym gównem pod stopami.
@bartcegielski: Matka Ziemia nas wynagrodziła tym czarnym złotem. A to, że nie potrafimy tym majątkiem gospodarować, to wina nas samych.
Masz rację. To powinien być dar. W naszym przypadku to kara.
Jakim cudem tam kogoś jeszcze zatrudniają skoro od lat trwa wygaszanie wydobycia? Dlaczego zatrudnianie nowych nie jest zablokowane?
Pewnie po znajomości można iść, co roku 6 miesięcy na L4 przesiedzieć a po tym odprawa 170 tys...
@stanleyek: Dał łapówkę i już się nadawał.
I owszem, widzę tu pewien zamysł (choć wolałbym podejście Teacher), czyli po prostu zmniejszanie ilości górników jako wyborców którzy mogą posłać rządzących (takich czy innych) na 4 lata niebytu.
@xpear: Na Śląsku jak zamykano huty to wielu nie dostało wypłaty za kilka miesięcy a co dopiero jakiejś odprawy.
@B12477: Z absurdu: ''płacimy im krocie żeby wydobywali węgiel'' płynnie przeszliśmy do: ''płacimy wam krocie żebyście nie wydobywali.''
@terenn: przy obecnych kosztach wydobycia zwlaszcza w kopalni panstwowej, polityce panstw cywilizowanych co do ekologii wegla itp to jednak powinnismy co najmniej zdywersyfikowac duza czesc pozyskiwanej energii ale to powinnismy juz daaawno temu, nie zrobilismy tego bo gornicy palili opony i teraz z roku na rok kazda partia chce uniknac wchodzenia w to bagno a energetyka lezy i kwiczy.
Oczywiście to nadal duży wydatek i
źródło: IMG_20250512_184806
Pobierz