pamiętam czasy komuny, PRL i ZSRR wtedy też siedziała cała sala idiotów i myślała jak udowodnić że są przydatni i pożyteczni. zazwyczaj wychodziło odwrotnie, tak jak i dziś, ale wszystko sie ubierało w kolory propagandą, tak jak i dziś. przy okazji kręcili lody na tych swoich wymysłach, tak jak i dziś, a wymyślali taki głupoty że zwykłemu człowiekowi do głowy by nie przyszło i zazwyczaj te pomysły powodowały kolejne problemy, tak jak
Ta ochrona klimatu to się niczym nie różni od crypto ostatnim czasem. Ma zarobić konkretna grupa ludzi i tyle. Trzeba być intelektualnie niepełnosprawnym, żeby wierzyć w skuteczność mechanizmów pokroju "będę pierdzieć tylko raz dziennie, a za każdy swój kolejny pierd zapłacę Chińczykowi, żeby nie pierdział. Dzięki temu będę pierdział tylko raz dziennie".
Oszołomstwo w ekstazie. A CO2 na tym samym poziomie co przed 200 łaty (0,04%). Jedyny efekt to odrobinę bujniejsza flora na ziemi. Projekty klimatyczne mają na celu zniszczenie UE i jej rozpad. Popierane są w KE i Europarlamencie przez wszystkie frakcje. Jedne to oszołomy, a reszta to prawica, która wie, że obywatele nie zniosą dłużej tego obłędu i cen energii, paliw, przełączenia na bateryjki. Dziwicie się dlaczego prawica zaczyna wygrywać w wyborach? Bo macie spiralki w oczach
Komentarze (28)
najlepsze
źródło: images
Pobierzwtedy też siedziała cała sala idiotów i myślała jak udowodnić że są przydatni i pożyteczni. zazwyczaj wychodziło odwrotnie, tak jak i dziś, ale wszystko sie ubierało w kolory propagandą, tak jak i dziś. przy okazji kręcili lody na tych swoich wymysłach, tak jak i dziś, a wymyślali taki głupoty że zwykłemu człowiekowi do głowy by nie przyszło i zazwyczaj te pomysły powodowały kolejne problemy, tak jak
Bohatersko rozwiązywano problemy nieznane w innych ustrojach
@Mariusz30: jeszcze posiadasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A CO2 na tym samym poziomie co przed 200 łaty (0,04%). Jedyny efekt to odrobinę bujniejsza flora na ziemi.
Projekty klimatyczne mają na celu zniszczenie UE i jej rozpad.
Popierane są w KE i Europarlamencie przez wszystkie frakcje. Jedne to oszołomy, a reszta to prawica, która wie, że obywatele nie zniosą dłużej tego obłędu i cen energii, paliw, przełączenia na bateryjki.
Dziwicie się dlaczego prawica zaczyna wygrywać w wyborach?
Bo macie spiralki w oczach