Kraków podejmuje walkę z piratami na pseudorowerach i hulajnogach

Kraków planuje zakup hamowni dla policji, czyli sprzętu ułatwiającego kontrolę np. podrasowanych hulajnóg czy motorowerów udających rowery. Po drogach porusza się wiele pojazdów, których moc silnika przekracza 250W, a zasilane osiągają prędkość powyżej 50 km/h, stwarzając niebezpieczeństwo.

- #
- #
- #
- #
- #
- 287
- Odpowiedz







Komentarze (287)
najlepsze
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
Oprócz kurierów 50km/h na fatbike dostaną wszyscy, każda hulajnoga jest odblokowana, każdy rower samoróbka zbyt mocny przy dzisiejszych przepisach
..a nie, czekaj, mają ważniejsze sprawy, wcześniejszą emeryturę dla tancerzy.
Marzy mi się aby rządy zaczęły w końcu słuchać tego co ludzie potrzebują w naszym prawie, ww temat rowerów, psy agresywne, automatyczna aktualizacja progów podatkowych bazowana na minimalnej czy średniej, .. a nie kurna emerytury tancerzy czy jakieś potyczki o mowę nienawiści.
@chilon:
No właśnie problem polega na tym, że jak kupisz i zamontujesz zestaw do konwersji albo kupisz taki wehikuł gotowy to nie masz skąd nawet uzyskać homologacji na taki pojazd aby móc uzyskać przegląd i go zarejestrować. To jest właśnie ta szara strefa - istnieją pojazdy bardziej "przenośne" od klasycznego motoroweru ale szybsze i wygodniejsze niż rower, którymi wcale
Jak widzę ludzie zapieprzających na tych mini kółeczkach bez kasku to jedyne co mi się nasuwa to machajacypapaj.jpg
@stash: ale jakbyś mandat miał dostać bo na oko jechałeś za szybko, to byś nie przyjął, nie? Wtedy to już tak nie działa, że przecież policjant widział, że za szybko - wtedy musi być radar i to z homologacją xD
Mam silnik o mocy maksymalnej 1000W ograniczony elektronicznie do pracy z mocą znamionową do 250W, czyli zgodny z przepisami.
A, że potencjalnie może jechać szybciej, przy teoretycznym odblokowaniu? To nic nie zmienia, bo przecież jest zablokowany.