@ManyCalavera: Zgaduję, że celowo przesunął karton, wytarował wagę i kręci aferkę na 29sekundowym filmiku. Lajki są, ego połechtane i do następnej manipuliacji.
@GregoryX: takie sa aktualne wytyczne? nie powinien czasem pierw sprawdzić wagę skoro pokazuje 2x mniej? a dopiero potem rabatować produkt? just asking, warto wiedzieć jakby komuś to sie znowu przydarzyło
@solutio7: Ciekawe jak to teraz wygląda z tymi wagami? Wiem że dawniej co jakiś czas wagi sklepowe zanosiło się do urzędu miar i wag w celu legalizacji, były na nich w widocznym miejscu naklejki z danymi dotyczącymi legalizacji. Teraz ciekawe czy w ogóle jest to przestrzegane.
Tak kontrolnie to jeszcze bym sprawdził czy waga wytarowana i czy jak się położy 1.5l mineralki to pokazuje ~1.5kg. Bo on wspomina że "któraś kolejna", co oczywiście albo wskazuje na jakąś grubą akcję, albo po prostu na wadę pomiaru.
@hellfirehe: do sprawdzenia też czy o karton sie nie opiera bo po nagraniu trudno stwierdzić. Albo jest bardzo blisko albo się opiera co może wpływać na pomiar.
Tak jak pisali inni. najprawdopodobniej waga jest źle wytarowana lub zepsuta. Ew. skopał coś dostawca ale to klienta nie obchodzi bo kupuje od sklepu. Ale trochę wątpię. W wałek rzędu 5-10% może bym uwierzył ale nie polowa deklarowanej zawartości bo za szybkie od wyłapania, a kontrakt z takich molochem jak Lidl zwykle też jest swoje warty.
@Escalade: Przy tak sporej różnicy to i bez wagi powinien spokojnie wyczuć, że jest coś nie tak. Przecież to jest różnica, którą każdy od razu poczuje podnosząc towar.
@_Wykop_Gwalci_Wolnosc_Slowa_: Wcale nie taki głupi, na mące czy cukrze różnice nie będą spore, bo opakowanie musi mieć konkretny rozmiar i być zapełnione. Duże różnice zauważysz jak opakowanie będzie miało inny rozmiar, lub nie będzie pełne.
@Tapczano: wystarczyło by taką zwyczajną do której masz zaufanie; z marginesem błędu 2-3%. BTW dzisiaj mi się ciśnienie podniosło bo przy kasie w netto 'na wiosce' okazało się, że nie ma promocji na produkt którego wziąłem 10 szt. Dobrze że zapytałem/upewniłem się. Babka zwyczajnie najpierw chciała mi wmówić, że to ja się pomyliłem a jak ją zaprowadziłem do cennika to zwyczajnie go zdjęła i powiedziała że to było tylko 2
Komentarze (221)
najlepsze
źródło: kartonlidl
PobierzBo on wspomina że "któraś kolejna", co oczywiście albo wskazuje na jakąś grubą akcję, albo po prostu na wadę pomiaru.
Miesiąc temu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ew. skopał coś dostawca ale to klienta nie obchodzi bo kupuje od sklepu. Ale trochę wątpię. W wałek rzędu 5-10% może bym uwierzył ale nie polowa deklarowanej zawartości bo za szybkie od wyłapania, a kontrakt z takich molochem jak Lidl zwykle też jest swoje warty.
@paliwoda interweniuj.
@AlbertWesker: nawet nie wyzwał nikogo od nieuków. Gdzież mu do mistrza!
Powinno się z własną wagą przyjść i wtedy kręcić UZASADNIONEGO Małysza.
Zakop. Zwyczajnie mu nie wierzę.
PS. Jak najbardziej praktyka godna pochwały ALE jednak z jakąś metodologią...
BTW dzisiaj mi się ciśnienie podniosło bo przy kasie w netto 'na wiosce' okazało się, że nie ma promocji na produkt którego wziąłem 10 szt. Dobrze że zapytałem/upewniłem się. Babka zwyczajnie najpierw chciała mi wmówić, że to ja się pomyliłem a jak ją zaprowadziłem do cennika to zwyczajnie go zdjęła i powiedziała że to było tylko 2