Skrytykowała przedszkole synka w sieci. 4-latka wyrzucono z dnia na dzień

Matka przedszkolaka z Wrocławia zamieściła w sieci wpis, w którym skrytykowała działania prywatnej placówki, do której uczęszcza jej dziecko. Kilka dni po tym, jak wyraziła publicznie swoją opinię, 4-latek został skreślony z listy. Prawniczka przedszkola w oświadczeniu dla serwisu TuWroclaw.com prze

- #
- #
- #
- #
- #
- 216
- Odpowiedz




Komentarze (216)
najlepsze
@hutehut: spodziewaj się pisma od prawnika
Ten nie roszczeniowość, tylko opis sytuacji. Jeżeli w przedszkolu widzisz sytuację, które są nie teges i potencjalnie zagrażają dzieciom, to chcesz rozmawiać z osobą decyzyjną.
A jeżeli dyrekcja unika rodziców, to coś nie tak.
Zauważ, że nie chcieli rozmawiać z dziennikarzami i przedstawić swojej wersji.
ale zaraz, przeciez na pewno maja kamery, jakis nadzor itp mozna zweryfikowac to co
"Stosunek dyrekcji do rodziców fatalny — brak chęci rozmowy, dialogu, uwzględniania próśb i sugestii, zastanie kogoś z kierownictwa na miejscu graniczy z cudem, wiadomości e-mail są zbywane i bagatelizowane"
Przedszkole tylko potwierdziło te zarzuty, w szczególności "brak chęci rozmowy, dialogu"
@GeraltRedhammer: To tak jakby sprzedawca na allegro wyslal ci gowno zamiast iphona a ja bym ci odpisal "nie rozumiem po co sie klucic, jak sie nie podoba taki model biznesowy to kupuj gdzie indziej"
na 100% w tych "ich zasadach" jest ze dziecko nie opusci
@kt13: To ja będąc dyrektorem tej placówki, wybrałbym gorsze i tańsze. Zaprosiłbym panią hejterkę na rozmowę, spróbował ją wysłuchać, zrobiłbym zebranie dla rodziców i posłuchał także ich opinii.
Potem może wynająłbym prawnika...
No ale poza tym to wyrzucanie dziecka z jak rozumiem 4 dniowym okresem wypowiedzenia to już trochę przegięcie bo obrywa dziecko.
W dodatku nawet jeśli jest w tym wina rodziców to i tak firma powinna zachować profesjonalizm i dać jakiś sensowny czas na to by dziecko znalazło inną placówkę.
No moim zdaniem sami sobie wyrządzi największe szkody nieumiejętnie
Posiadające odziały: ul. Maślicka 148, 54-107 Wrocław
ul Wołowska 12, 51-116 Wrocław
ul. Słoneczna 20,
Nie. Po prostu jestem zdania, że w takich historiach lepiej powstrzymać się z wydawaniem opinii na tematy, gdzie znamy tylko jeden punkt widzenia. W artykule znaleziska nie wiemy co ma matka za uszami, a w opisie historii wykopka nie wiemy jaki był motyw rodziców. Chciałem też zwrócić uwagę na to, że niewyczerpanie ciężaru dowodu nie jest
"Zuzia od jutra możesz nie przychodzić"
@Moron:
"Zuzia od jutra nie jesz zupy"