@siap_tiruriruri: wiem że to zabrzmi buńczucznie ale czasem nie trzeba kończyć studiów inżynierskich żeby widzieć że coś p--------e :D A potem jest że "wykrakałeś". Pozdrawiam ekipę budującą most pomiędzy Dębicą a Straszęcinem :)
Nie jestem jakimś inżynierem, ale widząc, że opuszczając komin punkt zaczepu lin odsuwa się od dźwigu to nie mogło się udać. Z masywniejszym dźwigiem by było pewnie ok.
@Krole: dokladnie ... Andrzeju ... x = r * cos(alfa) ... zmniejszamy alfa przez co zwiekszamy wartosc calego cosinusa ... to sie nie moze udac! No chyba ze z wiekszym dzwigiem.
Prosze traktowac x, r, y jako WEKTORY sily, gdzie x jest wektorem wypadkowy, czyli suma wektorow r oraz y.
@square: jezu ale wzory i rozkmina, to przecież proste, lina była po skosie więc ładunek odsuwał się od żurawia. Im dalej ładunek od żurawia tym mniejszy udźwig, w tym samym czasie im bardziej poziomo leży komin tym więcej ciężaru szło na dźwig.
@gosvami: Fiu FIu po ryjku widac ze to tak na oko star 28/29 , refletkory w kabinie a nie w zderzakach , na oko koszt odszkodawania delifkwenta w kabinie pokryje 3 dzwigi i ewentualna kontuzje :D
@Kerad_Afum88: Nie może się wsuwać z ładunkiem. Nawet rozkładając/składając dźwig powinieneś to robić przy odpowiednim kącie. W moim to było 60st, w żurawiu jest kątomierz.
Dwie rzeczy zawiniły: dźwig jest za mały, po ilości osi widać, że to jest maksymalnie trzydziestka, powinien być większy.
Druga sprawa, to operator powinien postawić podstawę slupa dalej od siebie, przed kabiną i dopiero obracać się w lewo, stopniowo go kładąc. On postawił w okolicy
Komentarze (104)
najlepsze
A potem jest że "wykrakałeś".
Pozdrawiam ekipę budującą most pomiędzy Dębicą a Straszęcinem :)
@b_oski: no widzisz, zapomniał dopisać że operator dźwigu ma przeżyć ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
źródło: andrzej-to-jebnie-1
PobierzProsze traktowac x, r, y jako WEKTORY sily, gdzie x jest wektorem wypadkowy, czyli suma wektorow r oraz y.
r -- dlugosc komina
y --
źródło: image
Pobierzźródło: 20
PobierzDwie rzeczy zawiniły: dźwig jest za mały, po ilości osi widać, że to jest maksymalnie trzydziestka, powinien być większy.
Druga sprawa, to operator powinien postawić podstawę slupa dalej od siebie, przed kabiną i dopiero obracać się w lewo, stopniowo go kładąc. On postawił w okolicy