Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko213
  • Hity
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
Zaloguj się

Popularne tagi

  • #ciekawostki
  • #informacje
  • #technologia
  • #polska
  • #swiat
  • #motoryzacja
  • #podroze
  • #heheszki
  • #sport

Wykop

  • Ranking

    Ranking
  • Osiągnięcia
  • FAQ
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Regulamin

660

Przekroczenie uprawnień przez policję?

Przekroczenie uprawnień przez policję?

Witajcie, chciałbym się podzielić z Wami pewnym wydarzeniem, które mnie spotkało w piątek, jednocześnie przestrzec Was przed polską policją i prosić o pomoc. Czy też tak jak ja uważacie, że policja przekroczyła uprawnienia, a interwencja nie była zgodna z procedurami?

Abbop
Abbop
Abbop
z
wykop.pl
dodany: 21.10.2024, 09:43:56
  • #
    policja
  • #
    prawo
  • #
    polska
  • #
    pytanie
  • #
    bezprawie
  • #
    pomocprawna
  • 313
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witajcie, chciałbym się podzielić z Wami pewnym wydarzeniem, które mnie spotkało w piątek, jednocześnie przestrzec Was przed polską policją i prosić o pomoc.

Na początku, tytułem wstępu, dodam kilka informacji, aby przybliżyć sytuację.

Jestem normalnym, szarym obywatelem po 30, który nigdy nie miał żadnych problemów z prawem i policją. Stosunek do policji miałem zawsze raczej pozytywny (nigdy nie spotkała mnie żadna niemiła sytuacja z ich strony). Mam dwójkę dzieci i jestem z zawodu programistą (co pojawia się też w filmie)

W piątek, około godziny 14, wyszedłem z pracy, żeby odebrać dzieci z przedszkola i szkoły i zaprowadzić je do domu. Z racji pogody (wiał wiatr) szedłem z założonym kapturem, a w uszach miałem słuchawki, na których słuchałem audiobooka. Kiedy byłem już w swoich okolicach (niedaleko przedszkola i szkoły) idąc chodnikiem przy rzadko uczęszczanej drodze (rodzaj drogi wewnętrznej prowadzącej na mały parking i do restauracji) zobaczyłem kątem oka zbliżający się samochód (jak się okazało policyjny). Zwolniłem lekko tempo, bo chciałem przejść na drugą stronę drogi i chciałem przeczekać aż samochód przejedzie i będę mógł przejść. W tym momencie samochód policyjny zwolnił i wyhamował na mojej wysokości. Policjant na miejscu pasażera przyglądał mi się, a ja jemu, ponieważ nadal chciałem przejść na drugą stronę. W tym momencie pomyślałem, że policjanci kogoś lub czegoś szukają i będą chcieli się mnie o coś zapytać. Zauważyłem, że policjant otwiera drzwi, więc zacząłem wyciągać słuchawki z uszu, aby móc z nim ewentualnie porozmawiać. Niestety zanim to zrobiłem, zdążył już coś powiedzieć i tego nie usłyszałem. Gdy wyjąłem słuchawki, odczekałem kilka sekund, aby miał możliwość powtórzyć to, co przed chwilą powiedział, jednak tego nie zrobił. Zapytałem więc 

  • czy coś się stało, czy w czymś pomóc?

Na moje pytanie policjant uśmiechnął się tylko.

Więc odpowiedziałem coś w stylu “a to przepraszam” i się uśmiechnąłem, myśląc, że właśnie zrobiłem z siebie głupka i nic ode mnie nie chcieli, a tylko wysiadali w tym miejscu. Postanowiłem więc, że ominę ich zaparkowany na środku drogi samochód i przejdę na drugą stronę przed ich maską (na tej drodze nie ma żadnych pasów, nie ma praktycznie ruchu, a po drugiej stronie jest wydeptana ścieżka, po której wszyscy przechodzą na drugą stronę - ja też robię tak dwa razy dziennie już od ponad 5 lat i nigdy nie było z tym problemu). 

W tym momencie sytuacja się zmieniła. Drogę zagrodził mi jeden z policjantów i powiedział, że nigdzie nie idę i żebym nie uciekał. Powiedział, że jestem podobny do osoby poszukiwanej!! Otoczyła mnie reszta policjantów (3 lub 4). Powiedziałem, że to jakaś pomyłka i zacząłem chować do kieszeni wyjęte wcześniej słuchawki. Gdy zdażyłem schować słuchawki, usłyszłem od policjanta, że mam nie wkładać rąk do kieszeni, bo mogę mieć coś niebezpiecznego! 

Dodam, że żaden z policjantów się nie przedstawił i żaden nie miał na głowie czapki (a wydaje mi się, że policjant bez czapki nie jest w pełni umundurowany, więc powinien na dodatek przedstawić legitymację)

Zacząłem się tłumaczyć, że to chyba pomyłka, jednocześnie próbując włożyć rękę do kieszeni, aby wyłączyć grającego wciąż audiobooka i mieć możliwość nagrania tej dziwnej interwencji. Policjant znowu powiedział, że mam nie sięgać do kieszeni (i chyba łapiąc mnie za rękę). Jeszcze raz zapytałem o co chodzi i znowu usłyszałem, że jestem podobny do osoby poszukiwanej. Powiedziałem, że jestem żadnym poszukiwanym i że to jakaś pomyłka. Policjant kazał mi wejść do samochodu. Chcąc udowodnić, że jest to pomyłka, powidzłem, że mogę wejść i że mogą mnie wylegitywać czy coś, abym udowodnił, że nie jestem osobą, której szukają. Byłem przekonany, że dostali jakieś wezwanie i wzięli mnie za kogoś, kto chwilę wcześniej popełnił w okolicy jakieś przestępstwo czy coś podobnego i że stawianie jakiegokolwiek oporu może pogorszyć sprawę, a po wylegitymowaniu wszystko się wyjaśni.

Poczułem się jak jakiś najgorszy przestępca, który właśnie został złapany. Miałem wrażenie, że zaraz będę wplątany w jakieś kłopoty, mimo, że nigdy nic nie zrobiłem. Słyszałem już nie raz, że ktoś został skazany za coś, czego nie zrobił i w tym momencie myślałem, że jestem jedną z tych osób. Byłem mega zestresowany i w życiu nie spodziewałbym się takiej sytuacji.

Gdy byłem już z tymi policjantami w samochodzie, jeden zamknął drzwi i ruszył kilkadziesiąt metrów dalej, aby stanąć na wcześniej wspomnianym parkingu. Tam pokazałem dowód, a podejście policjantów zmieniło się. Zrobili się nieco milsi i zaczęli wypytywać.

(P)olicjant: Gdzie Pan pracuje?

(J)a: Na ulicy [nazwa ulicy]

(P): Czym się Pan zajmuje?

(J)a: jestem programistą.

(P): Chyba nieźle Pan zarabia jako programista?

(J): Nie narzekam.

(P): O, chyba brakuje teraz ludzi na rynku, co?

(J): Nie wiem.

Początkowo odpowiadałem na pytania, bo myślałem, że nadal jestem brany za kogoś kim nie jestem i że odpowiedzi pomogą mi, aby udowodnić, że jestem sobą. Później początkowe emocje nieco minęły i zacząłem racjonalnie myśleć. Zacząłem wypytywać do kogo jestem podobny i co ta osoba zrobiła. Policjanci odpowiedzieli, że nie mogą mówić, bo RODO, a inny odpowiedział, że MAJĄ WIELU POSZUKIWANYCH. Powiedział, też, że moje zachowanie nie było normalne i dlatego myśleli, że mam coś na sumieniu. Powiedział, że NORMALNIE NIKT NIE ZATRZYMUJE SIĘ NA WIDOK POLICJI I NIE PATRZY SIĘ NA NICH.

Tłumaczyłem, że chciałem przejść na drugą stronę i mogłi wcześniej się mnie zapytać, dlaczego się zatrzymałem. Powiedziałem, że nie podoba mi się to, że zatrzymują zwykłą osobę, zamykają w samochodzie i mówią jej, że może być poszukiwana. Że równie dobrze mogą też tak zrobić z kobietą, która właśnie przechodziła z psem, że jest to przesada. Policjant dowodzący, powiedział mi, że taka jest ich praca, a ja nie jestem zamknięty, że możemy dokończyć interwencję na zewnątrz, a robimy to w samochodzie, żebym CZUŁ SIĘ BEZPIECZNIEJ I ŻEBY NIKT MNIE NIE WIDZIAŁ! To nic, że właśnie moi sąsiedzi albo rodzicie kolegów moich dzieci mogli przed chwią zobaczyć, jak otacza mnie kilku policjantów i każe wejść do samochodu, po czym odjechali ze mną jak z kryminalistą.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i zostałem wypuszczony z samochodu (zapytałem jeszcze ironicznie czy nie jestem poszukowany i czy mają już pewność). Poprosiłem jeszcze o podanie danych przez policjantów, w międzyczasie w końcu wyciągając telefon (którego nie mogłem wyciągnąć przez cały czas trwania interwencji).

Od tego momentu straciłem całkowicie zaufanie do policji i wręcz stresuję się, gdy widzę policję w pobliżu. Staram się czytać o swoich prawach, żeby w przyszłości wiedzieć lepiej jak się zachować.

Po pierwsze już nigdy nie wejdę z policjantami do samochodu. Jeśli coś chcą, to niech załątwią to na zewnątrz.

Po drugie wyjmę telefon lub poproszę kogoś przechodzącego obok, o nagrywanie całej interwencji.

Po trzecie - będę unikał jakiegokolwiek kontaktu z policją, aby nie mieli jakiegokolwiek pretekstu, aby nadużywać swoich praw wobec mnie.

Rozumiem, że policjanci wykonywali swoje obowiązki i muszą czasami sprawdzić, czy dana osoba nie jest poszukiwana (bo jak inaczej mają znaleźć poszukiwanych, jeśli ich najpierw nie wylegitymują), ale mam pretensje o sposób przeprowadzenia tej interwencji i o traktowanie mnie z góry jak kryminalisty. Mogli się zachować zdecydowanie inaczej.

W związku z powyższym udam się dzisiaj do prawnika i poproszę o pomoc w sporządzeniu

zażalenia na przeprowadzenie czynności przez policjantów do prokuratury (art. 15 ust 7 ustawy o policji), być może też na przekroczenie uprawnień przez policjantów (art. 231 Kodeksu karnego) - ustalę to jeszcze z prawnikiem.

Nie mam jeszcze prawnika, ale poszukam jakiegoś dobrego w moim mieście. Jeśli ktoś wie jakiego najlepiej szukać (prawo karne czy cywilne), czy ma to być radca prawny czy adwokat, aby w moim imieniu napisać pismo do prokuratury?

Nie wiem też czy mogę zrobić coś jeszcze?

Rzecznik Praw Obywatelskich?

Zastanawiam się też, nad zgłoszeniem sytuacji do lokalnych mediów (media zawsze mogą zdziałać więcej niż zwykły, szary obywatel)

Może ktoś miał podobną sytuację lub ma doświadczenie w podobnych sprawach (jakiś prawnik?).

Poniżej mapa, z zaznaczonym miejscem interwencji, przejściem i samochodem policyjnym (wiem, że mało profesjonalna, ale chodzi tylko o pokazanie miejsca).

A także plik dźwiękowy, jaki udało mi się nagrać pod koniec interwencji (na wszelki wypadek nazwisko policjanta jest ocenzurowane, żeby nikt się nie przyczepił)

https://jmp.sh/M1XuHE26

Treści powiązane (1)

Też miałem podobną historię
sogen
z wykop.pl
  • -3

Komentarze (313)

najlepsze

grandegang
grandegang
21.10.2024, 09:48:38 via Wykop
  • 228
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

grandegang
grandegang
21.10.2024, 15:40:17 via Wykop
  • 14
@NiesciagalnaZakretka: Jedni drugim narajają klientów. Prokuratura sadom a sady adwokatom. Układ zamknięty.
  • Odpowiedz
Dragbox
Dragbox
Dragbox
21.10.2024, 17:35:09 via Wykop
  • 8
@grandegang: może nie z policją mam problem ale prosta sprawa 9 lat już się toczy...
Wiec tak sądy niszczą ludzi
  • Odpowiedz
Ilahinefes
Ilahinefes
Ilahinefes
21.10.2024, 11:07:32 via Wykop
  • 202
P--------o, że "jest pan podobny do osoby poszukiwanej" to ich stały numer. Dwa razy już to przerabiałem.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

ochucki
ochucki
21.10.2024, 12:05:37 via Wykop
  • 63
@Ilahinefes: Sposób na wyciąganie danych, w ten sposób mają dowód że coś robią poza siedzeniem w telefonie.
  • Odpowiedz
KajakDrewniany
KajakDrewniany
21.10.2024, 12:06:50 via Wykop
  • 85
@Ilahinefes: Trzeba było się spytać do kogo. Żeby pokazali zdjęcie lub jakąkolwiek informację, że jest się poszukiwanym.
  • Odpowiedz
realme7
realme7
realme7
21.10.2024, 10:17:16 via Wykop
  • 139
Nie mają prawa legitymować przypadkowych osób. Powinni ci powiedzieć o jakie przestępstwo jesteś podejrzany. Obejrzyj audyt obywatelski - łamanie prawa przez tych bandytów to norma. Przypominam że jeden ich herszt jednak z granatnika, drugi po pijaku rozbił samochód , nawet mandatu nie dostali.
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

4e68a9f9a671
4e68a9f9a671
4e68a9f9a671
21.10.2024, 12:39:39 via Wykop
  • 29
Nie mają prawa legitymować przypadkowych osób


@realme7: mają prawo legitymować jeśli jesteś podobny do osoby poszukiwanej. To taki ich wytrych na obejście prawa.
  • Odpowiedz
4e68a9f9a671
4e68a9f9a671
4e68a9f9a671
21.10.2024, 13:03:35 via Wykop
  • 46
No to chyba mają zdjęcie osoby poszukiwanej i łatwo to zweryfikować?


@andsmith: to, że mają takie zdjęcie nie znaczy jeszcze, że muszą Ci je pokazać. A ściślej: żaden przepis im tego nie nakazuje. Natomiast jest przepis mówiący, że mogą Cię wylegitymować jeśli przypominasz osobę podejrzaną. Pozostałe kwestie to sprawa "zawodu zaufania publicznego". Przecież policjant nie ma interesu w tym, żeby kłamać, prawda?

[edit] ciekawi mnie czym kierują się osoby minusujące
  • Odpowiedz
bylem_simpem
bylem_simpem
21.10.2024, 09:54:50 via Wykop
  • 92
Wykopuję, piękna sprawa, opis, plan sytuacyjny, nagranie - widać, że umysł ścisły ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

GodEmperorWasRight
GodEmperorWasRight
21.10.2024, 18:20:04 via Wykop
  • -7
@bylem_simpem: Raczej autystyczny xD
  • Odpowiedz
E.....i
konto usunięte 21.10.2024, 09:47:06 via Android
  • 86
Ile by o nich złego nie powiedzieć to zawsze jest coś więcej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

yousouyou
yousouyou
21.10.2024, 12:39:55 via Wykop
  • 50
Ten post się nadaje dla ludzi, którzy:
- tęsknią za PRL mimo, że w nim nie żyli (ale mieszkania były za darmo ;d)
- dziwią się, że kobieta widząc w nocy mężczyznę chce przechodzić na drugą stronę ulicy

Chłopa Policja wylegitymowała i już trauma na życie, utrata zaufania + studiowanie prawa i przycisk do nagrywania zawsze w gotowości :d
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Abbop
Abbop
Abbop
Autor
21.10.2024, 14:13:46 via Wykop
  • 22
@yousouyou: Jezu, ludzie, wyluzujcie trochę. Nie mam żadnej traumy. Po prostu pisałem, że kiedyś na widok policji byłem obojętny lub pozytywnie nastawiony (policja - bezpieczeństwo), a okazuje się, że jeśli spojrzysz na policjanta, może uznać to za dziwne zachowanie i powiedzieć, że "jesteś podobny do wielu poszukiwanych", przez co stracisz 10 minut z życia. Nie chodzi mi o sam fakt legitymowania, a o sposób, w jaki zostało przeprowadzone. Nie podoba
  • Odpowiedz
Abbop
Abbop
Abbop
Autor
21.10.2024, 14:38:56 via Wykop
  • 5
@yousouyou: Jeśli nie odpowiada Ci zachowanie mężczyzn, to możesz powiedzieć, że nie jesteś zainteresowany/a i iść dalej. Jeśli to nie działa, zawsze możesz użyć np. gazu, uciekać lub wezwać służby (np. policję - chyba, że ta akurat legitymuje niewinnych obywateli i nie może przyjechać na miejsce, bo nie ma wolnych patroli ¯\(ツ)/¯). W przypadku policji nie masz takiej możliwości (nie możesz iść dalej, nie możesz się bronić w żaden sposób).
  • Odpowiedz
Tytanowy
Tytanowy
21.10.2024, 12:48:43 via Wykop
  • 48
Widać pierwszy w życiu kontakt z policją. ( ͡º ͜ʖ͡º) Możesz złożyć zażalenie, które nic nie da, a jak będziesz bardzo uparty to zostanie wszczęte postępowanie w którym ich kolega z komendy bo wnikliwym śledztwie stwierdzi, że wszystko było na tip top. W dodatku takich zażaleń dostają masę i mają je w dupie.

Kiedyś padłem ofiarą przestępstwa i moim zdaniem nie znaleziono sprawcy w wyniku zaniechania podstawowych
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

PanKapusta
PanKapusta
21.10.2024, 15:37:18 via Wykop
  • 8
@Tytanowy: Te zażalenia do prokuratora to też jest jedna wielka kpina XD Możesz sobie złożyć zażalenie i nawet niech prokurator je uzna. Kolega przełożony z komendy pisze notatkę, że pouczył tego drugiego i w tym samym tygodniu robią sobie grilla u jednego na działce XD
  • Odpowiedz
PanKapusta
PanKapusta
21.10.2024, 16:52:09 via Wykop
  • 2
@Tytanowy Możesz złożyć zażalenie na sposób przeprowadzenia czynności. Ba, lepiej: policjant ma obowiązek cię o tym poinformować po zakończeniu owych czynności. Dz.U. 2005 nr 141 poz. 1186, §2 pkt. 3: "(...) ustnie informuje osobę, wobec której czynności te podjęto, o prawie złożenia zażalenia do właściwego miejscowo prokuratora na sposób przeprowadzania tych czynności."

https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20051411186/O/D20051186.pdf

Stawiam dwa złote, że OP dowiedziałby się z tego komentarza jakby go przeczytał, a nie od policjantów, którzy
  • Odpowiedz
noHuman
noHuman
21.10.2024, 10:17:37 via Wykop
  • 26
Chyba uznali że dziwnie się zachowujesz. Oni są wyczuleni na takie sprawy. to że jesteś podobny do poszukiwanego to najpewniej zmyślony powód do legitymowania żeby było ok w papierach. generalnie co powinni byli zrobić i jak żeby było ok?
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Abbop
Abbop
Abbop
Autor
21.10.2024, 10:38:39 via Wykop
  • 15
@noHuman: Rozumiem, że mogli uznać moje zachowanie za podejrzane i tak też mówili (że zatrzymałem się), ale chodzi mi o ich nieprofesjonalne zachowanie. Zamiast zapytać się mnie, czemu się zatrzymałem, od razu mnie otoczyli, nie przedstawili się i powiedzieli, że jestem podobny do osoby poszukiwanej, zabronili mi nawet wyjąć i włączyć telefon, aby móc nagrać ich interwencję (nie byłem agresywny, a wręcz przeciwnie - zapytałem się czy coś się stało
  • Odpowiedz
piekarinnio
piekarinnio
21.10.2024, 10:59:15 via Wykop
  • 18
@noHuman: Są dziwni ludzie na świecie, nie oznacza, że od razu przestępca. Wyobraźcie sobie gdyby polska policja złapała Sheldona na interwencji xD
  • Odpowiedz
saddamus
saddamus
saddamus
21.10.2024, 12:47:31 via Wykop
  • 21
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

funckt
funckt
funckt
21.10.2024, 17:34:06 via Wykop
  • -3
@saddamus: Sposób wykonywania uprawnień przez policjantów określa rozporządzenie w sprawie postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów (Dz. U. 2020 poz. 192), według jego przepisów funkcjonariusz, który przystępuje do czynności służbowych (w tym m.in. legitymowania i zatrzymania osoby): podaje swój stopień, imię i nazwisko w sposób umożliwiający odnotowanie tych danych, a także podstawę prawną i przyczynę podjęcia czynności służbowej. Wskazuje więc np. o jakie przestępstwo lub wykroczenie podejrzewa legitymowanego przechodnia. Zwracał
  • Odpowiedz
saddamus
saddamus
saddamus
21.10.2024, 23:26:52 via Wykop
  • -3
Ma prawo, kiedy podejrzewa, że delikwent stanowi zagrożenie dla porządku publicznego, na jakiej podstawie podejrzewa, to już jest kwestia do ustalenia, czy mógł mieć takie podejrzenia, na pewno powinien przedstawić taką podstawę, a może fakycznie legitymowany był podobny do kogoś poszukiwanego. W każdym razie to jest raczej waga sprawy na ewentualną skargę - co sąd miałby orzec, jakieś zadośćuczynienie, przeprosiny ?
  • Odpowiedz
hopex
hopex
21.10.2024, 12:51:46 via Wykop
  • 18
Miałeś szczęście, mogło się skończyć inaczej
hopex - Miałeś szczęście, mogło się skończyć inaczej

źródło: Policja o sobie

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

wladyslaw-konstantynowicz
wladyslaw-konstantynowicz
21.10.2024, 13:02:28 via Wykop
  • 8
@hopex: Za kovidu to było... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
wladyslaw-konstantynowicz - @hopex: Za kovidu to było... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

źródło: no i co robercik policja paralizator

Pobierz
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 10
  • Strona 1 z 10
  • >

Hity

tygodnia

Zielona Góra. Zmarł mężczyzna pogryziony przez psy, wcześniej amputowano mu nogi
Zielona Góra. Zmarł mężczyzna pogryziony przez psy, wcześniej amputowano mu nogi
4229
Zatrzymano właściciela trzech psów, które zagryzły w lesie 46-letniego mężczyznę
Zatrzymano właściciela trzech psów, które zagryzły w lesie 46-letniego mężczyznę
3001
Film instruktażowy policji o tym, jak usunąć partnera z mieszkania
Film instruktażowy policji o tym, jak usunąć partnera z mieszkania
2887
Premiera cen transkacyjnych z Warszawy na deweloperuchu
Premiera cen transkacyjnych z Warszawy na deweloperuchu
2504
Bogaci po pomoc publiczną: Mateusz Gessler, Maciej Wandzel i pół miliona z KPO.
Bogaci po pomoc publiczną: Mateusz Gessler, Maciej Wandzel i pół miliona z KPO.
2387
Pokaż więcej

Powiązane tagi

  • #kryminalne
  • #polska
  • #prawo
  • #wydarzenia
  • #przestepczosc
  • #heheszki
  • #polskiedrogi
  • #ciekawostki
  • #wypadek
  • #afera
  • #samochody
  • #motoryzacja
  • #warszawa
  • #kierowcy
  • #limanowa

Wykop © 2005-2025

  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Regulamin

Reklama

Kontakt

O nas

FAQ

Osiągnięcia