Ochroniarz z Gruzji w centrum handlowym w Warszawie pobił klienta.

Gdy pokrzywdzony czekał na kierownika placówki, został uderzony radiostacją w tył głowy. Po chwili 55-latek zaczął uderzać go banerem reklamowym. Przy tym zwracał się do 45-latka wulgarnie, znieważał na tle narodowościowym oraz groził pozbawieniem życia" - opisał zajście mł. asp. Jakub Pacyniak

- #
- #
- #
- #
- 144
- Odpowiedz





Komentarze (144)
najlepsze
Kaukaz to jest jakiś chyba inny wymiar bo czeczeni to też takie świry
Podejrzewam, że pierwsi co wyjechali z Gruzji to patologia. W Polsce było podobnie i do Holandii wyjechała spora część patoli. Przez co w Holandii zrobiło się mniej bezpiecznie ale w Polsce bardziej.
Dosłownie wchodzisz komuś do domu i go obrażasz. Niezły dzikus.
Komentarz usunięty przez autora
@nieocenzurowany88: Galeria oraz Gruzja. No i firma ochroniarska też.
Aby zatrzymać falę przestępstw popełnianych przez obcokrajowców w Polsce należy zadbać, żeby byli:
1) Sprawiedliwie i surowo karani
2) Odpracowywali utrzymanie podczas odbywania wyroku
@miszczumsc: ludzie którzy o----------ą takie akcje nie myślą o konsekwencjach(albo myślą dopiero po fakcie)
tyczy się to gruzinów nożowników i sebków dobrych chłopaków co zawsze mówią dzień dobry
po prostu gadzi mózg przejmuje kontrolę i wyłącza wyższe procesy myślowe
@siddhariha-cautama: popełnianie przestępstw przez przybyszy jest czynem szczególnie zuchwałym i przebywanie tu w gościach stanowi okoliczność obciążającą
nawet jeśli taka zasada istnieje to my, Polacy, możemy w
źródło: awas_zdejmuje_helmofon
Pobierz@Czesterek: lekkie orzeczenie na głowę to jest najniższy zwrot jaki się opłaca dla firmy
jak ktoś ma lekkie jakieś fizyczne to raczej umowy o pracę nie dostanie