Feminizacja rozkoszy seksualnej.

Większość kobiet, chcąc mieć „udane życie seksualne” musi jedynie chcieć. Klimat, nastrój, świece, kwiaty, miejsce, czas, kolacja, wino, używki – niemal zawsze to wszystko organizuje, planuje i opłaca mężczyzna, który jeśli zrobi coś nie tak, przestanie się starać albo nawet wciąż będzie się starał, ale to co robi stanie się z czasem nudne i monotonne, może w każdej chwili zostać wymieniony na „lepszy model”.

W ok 80% przypadków na pierwszej randce za wszystko płacą mężczyźni – pozostałe 20% przypadków to płacenie pół-na-pół. Kobiety płacą same w mniej niż 1% przypadków (przykładowo, kiedy dojrzała kobieta, mająca już za sobą karierę, chce spotkać się z atrakcyjnym nastolatkiem).

W większości przypadków to mężczyzna musi zainicjować wszystko, co dzieje się wokół seksu – wymyśla pomysł, wybiera czas, miejsce, zapewnia dosłownie wszystko, nie ważne czy tyczy się to wyjazdu za miasto, aby kochać się w ciepłą noc gdzieś w polu, na kocu pod gwiazdami, czy lotu na drugi koniec świata. W obu przypadkach kobieta będzie głównie biernym pasażerem, który pokryje maksymalnie połowę kosztów wycieczki, o ile cokolwiek zapłaci.

Niemal zawsze jest tak, że gdy do związku wkradnie się nuda, stagnacja czy monotonia, jest to wina mężczyzny i to kobieta porzuca go z tego powodu  – bardzo rzadko spotkamy się z przypadkiem, w którym mężczyzna, niebędący w top 1% najatrakcyjniejszych mężczyzn w danym regionie o promieniu ok 20-50km, zakończy związek z kobietą z powodu tego, że nie stara się zapewnić odpowiednio ciekawego i emocjonującego klimatu oraz atrakcji nie tylko wokół seksu, ale ogólnego całego wspólnego życia.

Mężczyzna w większości przypadków wymyśla i opłaca wszystko, co ciekawe i ekscytujące w życiu pary, podczas gdy kobieta może być jedynie biernym uczestnikiem jego pomysłów, a w trakcie samego stosunku nierzadko jedynie położyć się i rozłożyć nogi – wszelkie zadowolenie, od gry wstępnej po finał, jest wykonywanie głównie przez mężczyznę. Wg. badań, podczas półgodzinnego stosunku mężczyzna spala ok 90-120 kcal, a kobieta 60-80. Patrząc na to, że podczas półgodzinnego snu spalamy ok 30-40 kcal, wychodzi na to, że na sam stosunek kobiety przeznaczają 30-40 kcal, a mężczyźni 60-80. I tu też znacznie częściej spotkamy się z sytuacją, w której kobieta jedynie leży i oddycha a mężczyzna wylewa z siebie siódme poty, aby zadowolić ich oboje, niż z sytuacją gdzie to facet jedynie „leży i stoi” a kobieta stara się samodzielnie doprowadzić ich do orgazmów.

Wszystkie wymienione tutaj sytuacje dotyczą tylko sfeminizowanych krajów, gdzie mężczyźni zostali wychowani w myśl zasady: kobietę trzeba zdobyć, o kobietę trzeba dbać, a seks z kobietą to najlepsze co może spotkać mężczyznę, podczas gdy dla kobiety seks z mężczyzną nie rożni się zbytnio od zamówienia dużej pizzy na kolację –  zwykła przyjemność, po którą sięgają gdy tylko mają ochotę (a nawet łatwiejsza do osiągnięcia, bo możliwości odbycia stosunku w dzisiejszych czasach kobiety mają zawsze, a żeby zamówić pizzę, prócz ochoty trzeba mieć jeszcze fundusze).

Aby coś „zmieniło się”  na tym polu, powinniśmy edukować młodzież, że seks jest tak samo ważny i przyjemny dla obu płci, a nie że dla jednej jest on nagrodą za odpowiednie starania, dużą wypłatę, nadgodziny, premię, prezentem urodzinowym, gwiazdowym i walentynkowym, a dla drugiej nie ma żadnego głębszego znaczenia poza wartością przetargową, oraz że udany związek wymaga pełnego zaangażowania każdej ze storn i jeśli pojawia się w nim nuda i monotonia, to wina leży po stornie obojgu osób i każdy z partnerów ma taki sam obowiązek spróbować coś zmienić (i powinna być to zmiana w związku, a nie zmiana partnera).

Oczywiście w sytuacji, w których mężczyzna jest atrakcyjny a jego życie pełne emocji (często wywoływane są one nieustannym łamaniem prawa, przykładowo nieprzepisowa jazda samochodem) sam jego wygląd i styl życia wystarczają, aby w pełni zadowolił on oczekiwania kobiety. Niestety dla całego społeczeństwa, związki tego typu często kończą się dla młodych kobiet skazami na psychice. Dodatkowo gdy pojawia się ciąża taki związek również dobiega końca, gdyż człowiek którego życie jest pełne niespodziewanych, skrajnych emocji nie jest w stanie założyć pełnej, zdrowej, wolnej od patologii (zaniedbania, głód, choroby, braki podstawowej higieny) rodziny. Przez braki w edukacji i wychowaniu z każdym rokiem coraz więcej kobiet zostaje porzuconych, samo ucieka albo, w najgorszym przypadku, nieudolnie próbuje zbudować rodzinę z takimi osobami. Wtedy to rolę mężczyzny zastępuje państwo pod względem opieki, przekazywania wzorców oraz finansowania – czy to gdy kobieta decyduje się zostać samotną matką, czy gdy dziecko jest zabierane do domu dziecka ze względu na warunki życiowe rodziców…

Jeśli podoba ci się styl w jakim piszę, a co najważniejsze treści które prezentuję, zachęcam do przeczytania zbioru opowiadań którego jestem współautorem. Poruszają one tematy naiwności uczuciowo-emocjonalnej, zdrad, samotnego macierzyństwa, gwałtów, prostytucji, samotności społecznej oraz innych zachowań około seksualnych, mających znaczący wpływ na funkcjonowanie całego społeczeństwa.

https://lubimyczytac.pl/ksiazk...