Tak PiS sprzedaje Polskę w Brukseli.

kleopatrixx

5958743959514d4641526378_16451197458v08G60S3F4UWL8IMlkkRm.jpg


PiS wmawia Polakom, że broni polskiej suwerenności w starciu z TSUE i coraz agresywniejszym dyktatem Unii Europejskiej? Nie żartujmy. PiS to partia, która od lat sprzedaje w Brukseli polską suwerenność. 


Poziom kłamstwa, dezinformacji i hipokryzji ze strony partii rządzącej sięga zenitu. Najnowszy przykład to premier Morawiecki, który po unijnym szczycie w 2020r. okłamał Polaków mówiąc: „Porozumienie, które wynegocjowaliśmy, to podwójne zwycięstwo. Po pierwsze, budżet UE może wejść w życie i Polska otrzyma z niego 770 mld zł. Po drugie – te pieniądze są bezpieczne, bo mechanizm warunkowości został ograniczony bardzo precyzyjnymi kryteriami.”


To jedno z największych oszustw wobec polskiego społeczeństwa ze strony polskiego premiera. Jak się okazało – po pierwsze, premier Morawiecki zgodził się na mechanizm warunkowości, który pozwala eurokratom szantażować Polskę poprzez niewypłacanie środków unijnych, pochodzących przecież z naszych składek, podatków i zaciąganego w naszym imieniu długu. Po drugie, pieniędzy jak nie było, tak nie ma, bo unijni dygnitarze blokują ich wypłatę dla Polski wykorzystując właśnie… mechanizmy, na które zgodził się premier Morawiecki! Mało tego – rząd PiS godząc się na tę zasadę, zgodził się również na nowe unijne podatki i uwspólnotowienie długu niezależnie od tego czy, ile i kiedy dostaniemy pieniędzy.


Innymi słowy – nie mamy obiecanych środków, za to mamy mechanizm warunkowości zielone światło na nowe unijne podatki, zaciąganie unijnego długu. Jedna wielka KATASTROFA. Jako #Konfederacja ostrzegaliśmy o tym od samego początku i tylko my głosowaliśmy przeciwko #FunduszZadłużenia


To tylko ostatni przykład. Teraz przypomnijmy jak PiS od lat sprzedaje polską suwerenność: Traktat Lizboński (podpisany przez Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego, ratyfikowany przez prezydenta Kaczyńskiego), Europejski Zielony Ład (doprowadzający do radykalnych podwyżek cen prądu), „Fundusz Zadłużenia”, który pozwala na nowe unijne podatki i uwspólnotowienie długu, do tego likwidacja polskiego górnictwa, czego żądali unijni dygnitarze oraz poparcie na szczycie klimatycznym COP26 dla zakazu sprzedaży aut spalinowych od 2035 roku.



źródło