Wpis z mikrobloga

@japecznikow: Teraz może. Problem w tym, że są plany zaostrzenia tej ustawy. Poczytaj sobie, tylko 2 strony. Wg nowej ustawy przerwanie ciąży może nastąpić tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia, czyli np. w przypadku ciąży pozamacicznej (która na początku jest tylko pośrednim stanem zagrożenia życia), ginekolog będzie musiał czekać aż stan się pogorszy i kobieta zacznie umierać.
@Farrahan: jest gorzej, bo w tym pożalsięboże projekcie ustawy w ogóle nie ma jakiejkolwiek legalnej aborcji, artykuły 4a i 4b są zwyczajnie całkowicie uchylone, nie ma żadnego mechanizmu. Jest tylko kontratyp w przepisie karnym, tak jak obrona konieczna czy stan wyższej konieczności, to istotna różnica.

To znaczy, że nawet jak kobieta będzie miała ciążę pozamaciczną i bezpośrednie zagrożenie życia, to nie ma na to żadnej refundacji, nie ma ustawowego obowiązku dla
@notrzeba: dziewczyna z tego jutuba też ma pojęcie xD A kto będzie decydować o tym czy kobieta poroniła umyślnie czy nieumyślnie? Spytają się kobiety czy niechcący poroniła czy też specjalnie i to wystarczy? A, że w prawie karnym umyślność obejmuje również zamiar ewentualny to już nie łaska wiedzieć?